DoubleTree by Hilton Mangroovy El Gouna Resort to jeden z tych hoteli, które pokazują zupełnie inne oblicze Egiptu. Nie ma tu typowego „resortowego chaosu”, nagabywania czy masowej turystyki. Zamiast tego dostajesz uporządkowany, spokojny kurort z bardziej europejskim klimatem. El Gouna sama w sobie jest specyficzna – czysta, zadbana i zamknięta, co dla wielu osób jest ogromnym plusem.
Jeśli zastanawiasz się nad wyborem regionu, warto zobaczyć szersze porównanie: kiedy najlepiej lecieć do Egiptu, bo El Gouna najlepiej „robi robotę” poza największymi upałami.
Lokalizacja – spokojnie, bez chaosu
Hotel znajduje się w El Gounie, około 30 minut od lotniska w Hurghadzie. To ogromna różnica względem klasycznej Hurghady – tutaj wszystko jest bardziej uporządkowane, bezpieczne i spokojne. Można bez problemu wyjść wieczorem na spacer, iść do restauracji czy mariny – bez zaczepiania czy presji zakupów.
Sama plaża znajduje się około 400 metrów od hotelu. Można dojść spacerem albo podjechać hotelowym busem. Dla jednych to drobna niedogodność, dla innych żaden problem – wszystko zależy od oczekiwań.
Minusem jest odległość od „prawdziwej” Hurghady – jeśli ktoś chce zwiedzać lub robić zakupy poza El Gouną, trzeba liczyć się z dojazdem.
Pokoje – standard bliżej 5* niż 4*
Pokoje to zdecydowanie jeden z najmocniejszych punktów tego hotelu. Są nowoczesne, dobrze zaprojektowane i przede wszystkim – świeże. Widać, że to stosunkowo nowy obiekt.
Standardowe pokoje mają około 37 m² i oferują wszystko, czego można oczekiwać: klimatyzację, zestaw do kawy i herbaty, balkon lub taras. Dostępne są też pokoje swim-up oraz większe apartamenty.
W praktyce standard wypada lepiej niż w wielu egipskich hotelach 5*, co dobrze pokazuje ten poradnik: czy 5 gwiazdek w Egipcie to naprawdę luksus.
Jedzenie – jedna z mocniejszych stron
Wyżywienie All Inclusive działa sprawnie i jest dobrze oceniane. Szczególnie wyróżniają się świeże dania – makarony robione na miejscu, pizza z pieca czy desery. Śniadania są różnorodne, a kolacje zmieniają się tematycznie.
Na tle Egiptu – poziom zdecydowanie powyżej średniej. Nie jest to może top premium, ale większość gości wraca zadowolona.
Minus? Napoje i alkohole. To standardowy egipski poziom – napoje często słodkie i „syropowe”, a alkohole lokalne nie każdemu odpowiadają.
Baseny i atmosfera – relaks zamiast animacji
Na terenie hotelu znajdują się dwa główne baseny (w tym jeden podgrzewany) oraz mniejsze strefy wodne. Przy większym obłożeniu może być trochę ciasno – leżaki ustawione są dość blisko siebie.
Nie ma tu typowych, głośnych animacji. Zamiast tego są spokojne wieczory, muzyka na żywo, koncerty jazzowe. To zdecydowanie hotel dla osób, które chcą odpocząć, a nie imprezować.
Plaża – ładna, ale bez rafy
Plaża jest prywatna, piaszczysta i zadbana. Wejście do wody jest łagodne, więc nadaje się dla osób, które chcą po prostu popływać i się zrelaksować.
Trzeba jednak jasno powiedzieć – nie ma tu rafy koralowej. Jeśli ktoś jedzie do Egiptu typowo na snorkeling, może być rozczarowany.
Dla kogo ten hotel?
TAK: dla par i osób szukających spokoju
TAK: dla osób ceniących estetykę i nowoczesność
TAK: dla tych, którzy chcą „europejskiego” Egiptu
NIE: dla fanów animacji i imprez
NIE: dla osób nastawionych na snorkeling
Realne odczucia – czy warto?
To jeden z tych hoteli, gdzie największe wrażenie robi ogólny klimat i obsługa. Personel jest bardzo zaangażowany, pomocny i często wymieniany w opiniach jako jeden z największych plusów.
Hotel jest stosunkowo nowy, więc wszystko wygląda świeżo, ale zdarzają się drobne niedociągnięcia organizacyjne – to normalne przy nowych obiektach w Egipcie.
Podsumowując – DoubleTree Mangroovy to bardzo dobry wybór dla osób, które chcą odpocząć w spokojnym, estetycznym miejscu i nie oczekują typowego „egipskiego resortu”. Jeśli trafisz dobrą cenę – zdecydowanie warto rozważyć.


